You are currently viewing Skuteczne leczenie osób uzależnionych od hazardu

Skuteczne leczenie osób uzależnionych od hazardu

Mam ogromny problem z mężem. Problem ten nasila się od pięciu lat. Mąż jest hazardzistą, codziennie gra na loterii i obstawia mecze. Nie potrafi bez tego wytrzymać nawet jednego dnia.Czuję się bezsilna i muszę coś z tym zrobić, bo nie jestem w stanie dłużej tak żyć. Chcę odzyskać swojego męża, a tracę go każdego dnia. Jeszcze dziś poszukam skutecznych ośrodków zajmujących się leczeniem uzależnienia od hazardu.

Najlepsza terapia dla uzależnionych od hazardu

leczenie uzależnienia od hazarduZaraz wejdę w wyszukiwarkę internetową i poszukam prywatnych ośrodków. Wydaje mi się, że są lepsze od ośrodków państwowych. Na pewno też nie trzeba długo czekać na miejsce, na czym mi bardzo zależy. Znalazłam trzy oferty leczenia uzależnienia od hazardu. Jeden ośrodek mieści się w Warszawie i koszt pobytu wynosi dziesięć tysięcy złotych, a terapia trwa dwa miesiące. Kolejny ośrodek jest w Szczecinie i cena jest dwukrotnie wyższa, ale terapia trwa pół roku. Trzecia propozycja leczenia to szpital prywatny w Bydgoszczy, a koszt pobytu oscyluje w granicach jedenastu tysięcy złotych i jest możliwość przedłużenia leczenia,gdyby zaistniałą taka konieczność. Wydaje mi się, że zdecydujemy się na pierwszą opcję. Takie leczenie uzależnienia od hazardu odbywa się w ośrodku zamkniętym i pacjenci nie mają nawet możliwości opuszczenia budynku. Jedynym wyjątkiem est wyjście do palarnii, pięć razy dziennie. Zajęcia terapeutyczne odbywają się w grupach i indywidualnie. Przeczytałam, że pacjenci muszą obowiązkowo brać udział w meetingach dla hazardzistów, a także oglądają edukacyjne filmy trzy razy w tygodniu. Program terapii polega na pisaniu prac związanych z nałogiem i przedstawianiu ich w grupie. Jest ogółem sześćdziesięciu pacjentów, w tym czterdziestu mężczyzn. Zarezerwowałam miejsce dla mojego męża, jedziemy do Warszawy za dwa dni. Ciekawe, co na to powie.

Powiedziałam mężowi, że zapisałam go do ośrodka zajmującego się leczeniem uzależnienia od hazardu. Zdziwił się, że podjęłam taką inicjatywę, ale też nie miał nic przeciwko. On doskonale zdaje sobie sprawę, że ma ogromny problem i sam sobie nie poradzi. Jeżeli nie zdecydowałby się na leczenie, musiałabym odejść, bo mam już dość takiego szarpanego życia. Pragnę żyć normalnie, tak jak to było jeszcze kilka lat temu,kiedy byliśmy tacy szczęśliwi.